FreshMail.pl

Kiedy robisz to dobrze? – Gdy pracujesz!

Kiedy robisz to dobrze? – Gdy pracujesz!

Niby banalne i oczywiste ale stań przed sobą samym, żeby się rozliczyć ze zmarnowanego czasu w pracy.

Obserwując ten nasz świat na pewno widzisz, że inni osiągają zdecydowanie więcej od Ciebie – zarabiają więcej, pną się po szczeblach kariery, mają poukładane życie. Farciarze. Myślisz – tak im się życie lekko układa, mają łatwiej.

A może to Tobie do tej pory wiele rzeczy się udawało i nagle przestaje? 

Albo przeszkadza Ci to, że innym przychodzi wszystko z łatwością a Tobie nie?

Zastanawiałeś się nad tym co za tym stoi? Za tym, że nie osiągasz spektakularnych sukcesów? Według mnie zawsze jest to brak determinacji i chęć pójścia na łatwiznę. Bolesne – ale u mnie się to sprawdza. Uwierzcie mi moi drodzy, że naprawdę rzadko, NAPRAWDĘ rzadko zdarza się, że ktoś wygrywa w lotto i zostaje milionerem. Uwierzcie, że nic nie gwarantuje NIKOMU sukcesu tylko praca i strategia (bardziej lub mniej przemyślana). Tylko do strategii tez jest potrzebny wysiłek związany z pracą więc zostawmy to na jakiś przyjemniejszy dzień.

Determinacja i praca nad sobą to klucz do sukcesu, który własnie Ty możesz osiągnąć. 

Gdy dojrzejecie – a raczej już dojrzeliście bo tu jesteście – do tego, żeby na swojej drodze wyznaczać cele a nie tylko marzenia zauważycie, że nie wystarczy o nich myśleć i tylko je sobie wizualizować. Trzeba działać i przestać szukać wymówek i sposobów do odkładania tych działań na później.

Ja sama przez długi okres czasu uważałam, że więcej się nie da pracować, przecież trzeba odpoczywać, ogarnąć dom, dziecko musi chodzić czyste a w szafie musi być porządek – nie musi. Naprawdę nic się nie stanie gdy odrobinę przewartościujemy swoje życie, nauczymy rodzinę nowych nawyków i sami zamiast szukać tematów zastępczych zajmiemy się konkretami.

I tak na przykładach, żeby nie było, że to tylko takie czcze gadanie:

Telewizję ograniczyłam do minimum, media społecznościowe wykorzystuję wyłącznie do kontaktu z Tobą, w pracy, którą wykonuję 8h dziennie staram się być produktywna w 100% żeby nie zajmować się nią po godzinach, w domu obiady robię na kilka dni a sprzątanie gdy już trzeba. Dzięki temu mam czas dla dziecka, które mnie potrzebuje i na Ciebie – Ciebie czyli moja pracę. I oczywiście, że jest ciężko, czasami jestem już bardzo zmęczona i najchętniej bym sobie odpuściła. Tylko, że ja nauczyłam się sama siebie motywować. I w 90% przypadków spadku formy to się udaje.

Tego samego oczekuję od Ciebie, oczekuję bo chcesz coś zmienić w swoim życiu.

I nie musi to być druga praca, wystarczy, że chodzi Ci po głowie zorganizowanie swojego dotychczasowego życia, żeby to co robisz było bardziej produktywne. TAK! Działaj, żeby to zrobić jeszcze lepiej, efektowniej – ale błagam, rób to a nie odwlekaj. Nie ma nic gorszego jak odwlekanie na poczet zaniechania działania. Gdy tylko zaczniesz działać, pokonywać te większe i mniejsze trudności napotkane na swojej drodze to będzie w tym jakaś przyjemna systematyczność. Zaczniesz iść do przodu. Zaległe tematy przestaną Cię przytłaczać bo już nie będą zaległe. 

  • Odwlekanie zadań powoduje, że zaczynają się piętrzyć, aż w pewnym momencie staje się to ogromnym obciążeniem a Ty się wycofujesz bo brakuje Ci już energii. Następnie dochodzisz do wniosku, że odniosłeś kolejną porażkę. I nie jest nam to potrzebne, więc działajmy i żyjmy tak jak chcemy.

Dla ułatwienia zrób parę ćwiczeń. Skrupulatnie przez cały tydzień przeanalizuj swój system pracy, żeby przekonać się ile czasu marnujesz. Możesz to robić na kartce papieru, w kalendarzu, czy też rescutime. Niezależnie od tego jak to zrobisz (ale rzetelnie wywiążesz się z tego zadania) zauważysz ile czasu poświęcasz na TOTALNE głupoty 🙂 Gdy zliczysz ile czasu:

    • oglądasz telewizję,
    • przeglądasz dla zabicia czasu portale społecznościowe,
    • przesiadujesz na stronach sklepów internetowych, 
  • czytasz marnego poziomu artykuły na portalach “informacyjnych”
  • i inne Twoje „ulubione” zajęcia 😉

to się okaże, że znalazłby się czas na dużo więcej niż sobie założyłeś. Jasne, że zaraz ktoś może napisać, że telewizję ogląda ze względu na swoja pracę a z social media czerpie kasę – doskonale wiecie o co chodzi – nie szukajcie wymówek.

Gdy już to ogarniecie, wykluczajcie ze swojego życia złe nawyki wszystkie na raz. Dlaczego? Bo gdy będziecie je wykluczać pojedynczo to ten czas będziecie przelewać na zupełnie inne medium rozpraszające.

Proszę wróćcie po wszystkim do mnie ze swoimi refleksjami – ja po takim detoksie od telewizji i internetu miałam tyle czasu, że nie wiedziałam co z nim robić. Byłam tak zdezorientowana tym że udało mi się go aż tyle wygospodarować, że kilka dni starałam się sklecić plan dnia na nowo zanim wpadłam co produktywnego powklejać w te wielkie dziury wolnego czasu.

Zapisz się na bezpłatny EFFETowny NEWSLETTER

Odbierz prezent i otrzymuj ode mnie informacje o promocjach, nowych publikacjach i wydarzeniach.

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach, promocjach i usługach Effet Assist. Zgodę będziesz mógł w każdej chwili wycofać.

FreshMail.pl